
Dlaczego Albumy! Jakoś trudno mi z akceptować pocięty i rozproszony cyberświat. Stąd sentyment do zamkniętych etapów i zwartych całości. Pożyczyłem pojęcie „Albumu” z złotych czasów rocka. Każdy projekt jest mocno osadzony w określonym czasie. To ważne dla mnie ... ale niekoniecznie dla odbiorcy! Wybierajcie więc co chcecie z każdego projektu.
Muzyka jest abstrakcyjna. Przynajmniej kiedyś była. Teraz nie można jej oderwać od obrazu. Obraz i ruch ją reinterpretuje. Technologia staje się częścią przekazu! Gdzie reszta wymiarów? Unoszą się gdzieś na ulicach w internecie, w modzie i polityce.
Czasami staramy się uciec z tego zaklętego kręgu nocy i dni. Przenieść się do czasu którego nigdy nie było. Zawsze wymyślamy na nowo to co było albo to co będzie. Zmieniamy naszą pamięć w każdej sekundzie z nadzieją na „ostateczną wersje”.
To niebezpieczne pisać o tym co teraz. Wstydzimy się naszych słów utrwalonych w przeszłości bo teraz jesteśmy już kimś innym.